Gry podobne do Stardew Valley wybraliśmy pod kątem tego, jak dobrze oddają najważniejsze elementy hitu ConcernedApe: prowadzenie farmy, uprawę roślin, hodowlę zwierząt, życie na wsi, relacje z NPC, eksplorację, zbieranie surowców i crafting. W zestawieniu liczy się także spokojne tempo rozgrywki, brak nadmiernej presji oraz możliwość rozwijania postaci i gospodarstwa we własnym rytmie.

W artykule znajdziesz propozycje dla graczy, którzy po Stardew Valley szukają podobnego klimatu na PC, Nintendo Switch i konsolach — od klasycznych symulacji farmy, przez gry o budowaniu więzi z mieszkańcami małych społeczności, aż po tytuły mocniej nastawione na crafting, odkrywanie świata i relaksującą codzienną rutynę.

Co sprawia, że gry podobne do Stardew Valley dają podobne doświadczenie?

Najbliżej klimatu Stardew Valley są gry, które łączą własny rytm dnia z rozwojem kilku równoległych systemów. Nie chodzi wyłącznie o sadzenie roślin. Liczy się też zarządzanie energią postaci, planowanie sezonów, kontakt z mieszkańcami, craftowanie oraz stopniowe odblokowywanie nowych obszarów i funkcji. Taki układ sprawia, że każda decyzja ma znaczenie, nawet jeśli sama rozgrywka pozostaje spokojna i bez presji czasu.

Ten model działa najlepiej wtedy, gdy gra daje coś więcej niż farmę jako dekorację. W praktyce podobne tytuły opierają się na pętli: zbierz surowce, ulepsz narzędzia, popraw wydajność gospodarstwa, zainwestuj w relacje lub eksplorację, a potem wróć do zarządzania codziennością. Dobrze zaprojektowana symulacja życia nie męczy natłokiem systemów, tylko buduje wrażenie sensownego postępu. Właśnie dlatego fani Stardew Valley tak często zwracają uwagę na tempo, balans między zadaniami i to, czy gra nie zamienia wiejskiego rytmu w chaotyczny sandbox.

Najważniejszym kryterium jest tu struktura czasu, a nie sam gatunek. Gry podobne do Stardew Valley zwykle nagradzają planowanie dnia, obserwację cykli sezonowych i zarządzanie ograniczonymi zasobami. W jednym momencie rozwiązujesz prosty problem gospodarczy, w kolejnym decydujesz, czy lepiej pójść do kopalni, zająć się hodowlą zwierząt, czy odwiedzić bohaterów niezależnych. To właśnie ta naprzemienność sprawia, że rozgrywka pozostaje spokojna, ale nie jest bierna.

Najlepsze gry podobne do Stardew Valley – polecane tytuły dla fanów spokojnej rozgrywki

Najmocniejsze alternatywy dla Stardew Valley różnią się detalami, ale zachowują ten sam rdzeń: rytm, rozwój i codzienną satysfakcję z małych celów. Jeśli szukasz gry o farmie, nie zawsze warto kierować się samą estetyką. Czasem bardziej liczy się sposób prowadzenia ekonomii, tempo odblokowań albo to, czy gra stawia na relacje z postaciami, czy na czystą produkcję i crafting. To właśnie te różnice decydują, czy dany tytuł będzie relaksem, czy pracą na pół etatu.

Dobry wybór zależy od tego, co w Stardew Valley było dla ciebie najważniejsze. Jeśli cenisz uprawę roślin i hodowlę zwierząt, najlepiej sprawdzają się symulacje z rozbudowanym gospodarowaniem przestrzenią i sezonowością. Jeśli bardziej wciągała cię eksploracja, warto szukać gier, które rozszerzają farmę o odkrywanie mapy, zadania poboczne i system progresji przypominający lekki RPG. Z kolei osoby nastawione na relacje z mieszkańcami zwykle lepiej bawią się w grach, które mają wyraźnie zarysowane NPC i scenariusze wydarzeń zamiast samych mechanicznych dziennych rutyn.

  • Moonlighter – dobry wybór, jeśli chcesz połączyć zarządzanie zasobami z eksploracją i rytmem sklepu, a nie tylko klasyczną farmą.
  • My Time at Portia – sprawdza się u osób, które lubią crafting, zadania od mieszkańców i rozbudowę warsztatu zamiast wyłącznie upraw.
  • Coral Island – pasuje graczom szukającym spokojnej symulacji życia z farmingiem, relacjami i czytelnym systemem postępu.
  • Littlewood – trafia do tych, którzy wolą odbudowę miasteczka po zakończonej przygodzie niż tradycyjne zarządzanie dużą farmą.
  • Harvest Moon / Story of Seasons – pozostaje klasycznym punktem odniesienia dla gier o farmie, zwłaszcza jeśli zależy ci na prostszym, bardziej tradycyjnym układzie.

Najczęstszy błąd przy wyborze takiej gry polega na myleniu podobnej estetyki z podobnym tempem rozgrywki. Tytuł może wyglądać przyjaźnie i sielsko, a jednocześnie wymagać agresywnego grindu, częstych powrotów do tych samych lokacji albo bardzo sztywnego zarządzania zasobami. Dlatego warto patrzeć nie tylko na grafię, lecz także na pętlę postępu, liczbę systemów pobocznych i to, jak szybko gra zaczyna nagradzać rutynowe działania.

Praktyczny scenariusz wygląda tak: jeżeli lubisz zamykać dzień z konkretnym efektem, wybierzesz grę z wyraźnym craftowaniem i rozbudową bazy. Jeśli natomiast cenisz rozmowy, wydarzenia fabularne i poznawanie postaci, lepiej sprawdzą się produkcje z mocniej rozwiniętym systemem relacji. Właśnie ten podział pozwala uniknąć rozczarowania, gdy gra okazuje się „podobna do Stardew Valley” tylko z nazwy.

Symulacje farmy podobne do Stardew Valley z uprawą roślin i hodowlą zwierząt

Symulacje farmy są najbliższym odpowiednikiem Stardew Valley, jeśli interesuje cię konkretna pętla produkcyjna. W takim modelu główną osią zabawy staje się planowanie pól, rotacja plonów, inwestowanie w ulepszenia narzędzi i dbanie o zwierzęta. To nie jest tylko estetyczna wieś, ale mikroekonomia, w której każdy sezon wymusza inne decyzje. W dobrej grze farmowej infrastruktura ma znaczenie równie duże jak same uprawy.

Zobacz także:  Najlepsze gry PvP

Najciekawsze tytuły w tym podgatunku nie kopiują Stardew Valley jeden do jednego, tylko rozwijają wybrany element systemu. Część z nich mocniej akcentuje hodowlę zwierząt i produkcję przetworów, inne budują wartość na automatyzacji gospodarstwa, jeszcze inne idą w stronę spokojnej eksploracji i lekkiego survivalu. W praktyce oznacza to, że możesz znaleźć grę bardziej „techniczną”, skupioną na łańcuchu produkcji, albo taką, która stawia na miękki progres i krótsze sesje bez presji optymalizacji.

Warto zwracać uwagę na to, jak gra traktuje sezonowość i dostępność zasobów. W słabszych produkcjach system farmy bywa płytki, bo rośliny rosną podobnie niezależnie od pory roku, a zwierzęta pełnią funkcję czysto dekoracyjną. W lepszych tytułach pogoda, kalendarz i dostęp do surowców wpływają na strategię, więc nawet prosty wybór typu „teraz zbieram drewno czy kupuję nasiona” ma realny koszt alternatywny. To właśnie taki detal odróżnia grę o farmie od zręcznego symulatora klikania.

Jeśli grasz głównie wieczorami i lubisz krótkie sesje, szukaj tytułów z czytelnym interfejsem i małą liczbą jednoczesnych zadań. To ważne, bo nie każda symulacja farmy dobrze znosi dłuższą przerwę. W grach z rozbudowanym systemem craftingu i wieloma łańcuchami produkcji łatwo zgubić plan rozwoju, a wtedy rozgrywka zaczyna przypominać nadrabianie zaległości zamiast przyjemnego prowadzenia gospodarstwa. Dla wielu graczy to właśnie ten moment decyduje, czy gra zostaje na dłużej, czy znika po kilku godzinach.

Gry z życiem na wsi i budowaniem relacji z postaciami

Najbliżej ducha Stardew Valley są gry, które łączą rytm codziennych obowiązków z wyraźnie zaznaczonym życiem społecznym. Taki projekt nie opiera się wyłącznie na farmie, ale na systemie relacji, w którym rozmowy, prezenty i obecność w kalendarzu wydarzeń wpływają na to, jak świat reaguje na gracza. Dzięki temu nawet proste czynności, jak podlewanie upraw czy dostarczanie zamówień, mają sens większy niż sam rozwój gospodarstwa.

W praktyce najlepiej wypadają produkcje, które mają przejrzysty cykl dnia, sezonowość i ograniczoną presję czasu, ale jednocześnie nie zamykają gracza w samotnym grindzie. Życie na wsi działa tu jako ramka dla bardziej złożonej pętli rozgrywki: poznawania sąsiadów, odblokowywania dialogów, uczestnictwa w festiwalach i budowania więzi, które otwierają nowe zadania lub mechaniki. Jeśli szukasz gry podobnej do Stardew Valley, ale bardziej skupionej na atmosferze małej społeczności niż na surowym zarządzaniu zasobami, ten podtyp zwykle sprawdza się najlepiej.

Gry podobne do Stardew Valley z eksploracją, zbieraniem surowców i craftingiem

Najbardziej kompletne alternatywy dla Stardew Valley łączą eksplorację z gatheringiem i systemem craftingu, bo dopiero taki układ daje pełną pętlę postępu. Gracz wychodzi poza strefę farmy, zbiera drewno, rudę, rośliny lub rzadkie komponenty, a następnie zamienia je w narzędzia, ulepszenia, meble albo przedmioty użytkowe. W dobrze zaprojektowanej grze ten proces nie jest przypadkowy: eksploracja ma sens, bo każdy biom lub podziemna lokacja oferuje inne materiały i inne ryzyko.

Warto zwracać uwagę na to, jak gra rozdziela źródła zasobów. W jednych tytułach crafting służy głównie do przetrwania i rozbudowy bazy, w innych do odblokowywania nowych obszarów albo usprawniania codziennej pracy. Częstym błędem jest wybór gry wyłącznie po tym, że „też jest craftowanie”, podczas gdy w praktyce może ono być bardzo techniczne i wymagające, z rozbudowanym drzewkiem receptur, logistyką ekwipunku i koniecznością planowania wypraw pod konkretne surowce.

  • Jeśli cenisz progresję przez odkrywanie, najlepiej wypadają gry z biome-based loot table, bo każdy region daje inne materiały i wymusza zmianę strategii.
  • Jeśli lubisz spokojny rytm, szukaj tytułów, w których crafting nie karze za pomyłki i nie wymaga ciągłego wracania do menu zarządzania.
  • Jeśli chcesz dużo zawartości na dłużej, sprawdź, czy gra ma rozbudowane systemy ulepszania narzędzi, rzemiosła i odblokowywania nowych receptur.
  • Jeśli przeszkadza ci bieganie po mapie bez celu, lepsze będą produkcje z czytelnymi lokacjami i wyraźnym wskaźnikiem, po co zbierasz dany surowiec.

Dobrym przykładem praktycznym jest moment, w którym gracz potrzebuje rzadkiego minerału do ulepszenia narzędzia, ale po drodze zbiera też komponenty do prostych przedmiotów użytkowych. Taki układ buduje satysfakcję nie przez pojedynczy „duży loot”, lecz przez serię małych, logicznych korzyści. To właśnie dlatego gry z craftingiem i eksploracją częściej zapadają w pamięć niż tytuły ograniczone do samego gospodarstwa.

Relaksujące gry podobne do Stardew Valley z niskim poziomem stresu

Najmniej męczące gry z tego gatunku ograniczają presję czasu, kary za błędy i agresywną optymalizację, dzięki czemu rozgrywka pozostaje czytelna i spokojna. W praktyce oznacza to brak przymusu wykonywania wszystkiego w jednej sesji, niewielką liczbę sytuacji, w których gracz traci postęp, oraz mechaniki zachęcające do własnego tempa. Taki model szczególnie dobrze działa u osób, które chcą odpocząć po pracy, ale nie mają ochoty na grę, w której każda decyzja musi być idealna.

Zobacz także:  Najlepsze gry survivalowe

Największa pułapka takich tytułów polega na tym, że spokojny klimat nie zawsze oznacza prostotę. Niektóre gry wyglądają na relaksujące, ale mają ukryty poziom złożoności w ekonomii, planowaniu upraw albo rozwoju postaci. Dlatego przy wyborze warto patrzeć nie tylko na estetykę, lecz także na to, czy gra wybacza przerwy, pozwala wrócić po kilku dniach bez czytania notatek i nie wymusza ciągłego pilnowania timerów. Właśnie ten detal odróżnia zwykłą „ładną” grę od naprawdę komfortowej alternatywy dla Stardew Valley.

Najlepsze scenariusze wyboru są zwykle bardzo konkretne. Jeśli grasz krótko, w nieregularnych odstępach, szukaj tytułu z prostym interfejsem i jasnym systemem celów. Jeśli zależy ci na wyciszeniu, unikaj produkcji z karą za nieudaną noc, utratą surowców po śmierci albo nadmiarem systemów walczących o uwagę. Jeśli natomiast lubisz spokój, ale nie chcesz nudy, dobrym kompromisem jest gra z lekką eksploracją i craftowaniem, lecz bez nadmiernego micromanagementu.

Co sprawia, że gry podobne do Stardew Valley dają podobne doświadczenie?

Najważniejszy wspólny mianownik to rytm rozgrywki oparty na powtarzalnych, ale sensownych pętlach. Gracz nie dostaje tu jednego dominującego celu, tylko zestaw małych aktywności, które składają się na dłuższy progres: uprawę, zbiór, craftowanie, eksplorację i relacje z postaciami. Dzięki temu takie produkcje działają jak symulacja życia z lekkim systemem RPG, a nie jak klasyczna gra zadaniowa.

Podobne gry zwykle opierają się na zarządzaniu czasem w skali dnia, sezonu albo całego roku. To właśnie ten mechanizm odróżnia je od zwykłych sandboxów, bo każda decyzja ma koszt w postaci zużytych godzin, energii lub zasobów. W praktyce oznacza to, że jedna wyprawa do kopalni może wykluczyć podlewanie plonów, a rozmowa z mieszkańcem może przesunąć planowany harvest o cały dzień.

Drugim filarem jest spokojna, nisko-ryzykowna progresja, która nie wymaga szybkich reakcji ani perfekcyjnego executionu. Dla wielu graczy to właśnie ona tworzy podobieństwo do Stardew Valley: można działać we własnym tempie, optymalizować farmę, rozwijać ekwipunek i budować społeczność bez presji typowej dla gier akcji. Mało kto mówi o tym wprost, ale to również dlatego te tytuły tak dobrze działają jako gry „na wyciszenie” po pracy.

Warto zwrócić uwagę na to, że nie każda gra z farmą będzie faktycznie podobna do Stardew Valley. Jeśli produkcja ogranicza się do prostego siania i zbierania plonów, ale nie ma relacji NPC, craftingu, eksploracji i lekkiego zarządzania ekonomią, to zwykle daje zupełnie inne doświadczenie. Przy wyborze warto więc patrzeć nie na sam motyw farmy, lecz na komplet systemów: pętlę dnia, rozwój postaci, mapę świata i sposób nagradzania postępów.

Najlepsze gry podobne do Stardew Valley – polecane tytuły dla fanów spokojnej rozgrywki

Najlepsze gry podobne do Stardew Valley wybiera się według tego, który element rozgrywki chcesz odtworzyć najmocniej. Jedne tytuły stawiają na farmę i ekonomię sezonową, inne na relacje z postaciami, a jeszcze inne na mocniejszy akcent RPG albo eksplorację biomes. Ranking bez takich kryteriów szybko staje się przypadkowy, dlatego sensowniejsze jest porównywanie gier przez pryzmat mechanik, a nie samej popularności.

Jeśli zależy Ci na najbliższym podobieństwie do Stardew Valley, szukaj gier z systemem dnia, craftingiem, społecznością NPC i rozwojem gospodarstwa. Taki zestaw daje pełną pętlę decyzyjną: co posadzić, gdzie iść, komu pomóc, co zbudować i kiedy wrócić do farmy. Właśnie ten układ sprawia, że gra nie kończy się po jednym celu, tylko stale daje kolejne, powiązane ze sobą zadania.

W praktyce do najlepszych wyborów należą tytuły, które nie próbują kopiować Stardew Valley 1:1, lecz rozwijają jeden z jego filarów. Dla jednych będzie to mocniejsza symulacja życia na wsi, dla innych rozbudowany crafting albo bardziej wyrazista eksploracja świata. Taki podział pomaga uniknąć rozczarowania, bo gra „podobna” nie zawsze znaczy „taka sama”.

  • Coral Island – wybór dla osób, które szukają wiejskiego klimatu, farmy i silnego nacisku na społeczność, ale w bardziej nowoczesnej oprawie.
  • My Time at Portia – dobra opcja, gdy ważniejszy jest crafting, rozbudowa warsztatu i wykonywanie zleceń niż klasyczna uprawa pól.
  • Sun Haven – odpowiedni wybór, jeśli chcesz spokojnej rozgrywki, ale z mocniejszym akcentem fantasy i systemami RPG.
  • Story of Seasons – seria dla graczy, którzy cenią sim farmy z długim rytmem rozwoju, hodowlą zwierząt i uporządkowaną progresją.
  • Doraemon Story of Seasons – sensowna propozycja, gdy kusi bardziej przystępne tempo, mniej techniczna ekonomia i łagodniejsze wejście w gatunek.

Największą pułapką przy wyborze jest ocenianie gry po samym wyglądzie screenów. Produkcja może wyglądać sielsko, a w praktyce opierać się bardziej na zadaniach fabularnych niż na farmingu. Może też mieć atrakcyjną oprawę, ale słabo rozwinięty system relacji, przez co traci ten element „żywej wsi”, który dla wielu graczy jest kluczowy.

Mikroprzykład: jeśli chcesz grać wieczorami przez 30–40 minut, lepiej sprawdzi się tytuł z czytelną pętlą dnia i prostym craftowaniem niż gra z rozbudowanym drzewkiem technologii i długimi ekspozycjami fabularnymi. Z kolei gdy szukasz czegoś na dłuższe sesje, bardziej opłaca się wybrać produkcję z szeroką mapą, wieloma NPC i większą liczbą aktywności pobocznych. To drobna różnica, ale w praktyce decyduje o tym, czy gra wciągnie, czy zacznie męczyć.

Zobacz także:  Najlepsze gry offline

Symulacje farmy podobne do Stardew Valley z uprawą roślin i hodowlą zwierząt

Symulacje farmy są najbliżej Stardew Valley wtedy, gdy łączą uprawę roślin z hodowlą zwierząt i prostym zarządzaniem zasobami. Samo sianie i zbiory to za mało, bo dopiero opieka nad zagrodami, planowanie sezonów i przetwarzanie surowców budują pełniejszy cykl ekonomiczny. W takich grach ważne są nie tylko plony, ale też logistyka: stodoły, pasza, ulepszenia budynków i kolejność inwestycji.

Najlepsze symulacje farmy mają wyraźne tempo sezonowe, które wymusza planowanie, ale nie karze za każdy błąd. To istotne, bo zbyt ostra ekonomia zmienia spokojny symulator w grę o optymalizacji pod presją. Zbyt luźna z kolei spłaszcza rozgrywkę i odbiera satysfakcję z rozwoju. Dobrze zbalansowany tytuł pozwala odczuć postęp już po kilku dniach gry, ale nadal zostawia pole do lepszej organizacji farmy.

W tej kategorii liczy się także to, jak gra traktuje hodowlę zwierząt jako osobny system, a nie tylko dekorację gospodarstwa. Kury, krowy, owce czy inne zwierzęta powinny wpływać na rytm dnia, produkcję surowców i plan rozbudowy, bo wtedy gospodarstwo zaczyna działać jak spójny ekosystem. Taki model daje więcej decyzji niż sama uprawa i sprawia, że rozwój farmy ma realną głębię.

Warto uważać na gry, które mają dużo zbierania, ale mało przetwórstwa i mało sensu w łańcuchu produkcyjnym. Jeśli rola gracza kończy się na zebraniu plonu i jego natychmiastowej sprzedaży, ekonomia szybko staje się płaska. Znacznie ciekawsze są tytuły, w których surowiec przechodzi przez kilka etapów: od zbioru, przez magazynowanie, aż po crafting i sprzedaż z wyższą marżą.

Dobrym kryterium wyboru jest też obecność systemów pobocznych, które wspierają farmę zamiast odciągać od niej uwagę. Chodzi o elementy takie jak warsztat, kuchnia, mapa zasobów, rzadkie nasiona czy lekka eksploracja okolicznych terenów. Gdy te mechaniki są połączone logicznie, gra daje bardziej naturalne poczucie życia na wsi niż produkcja oparta wyłącznie na jednym typie aktywności.

Jak wybrać grę podobną do Stardew Valley w zależności od stylu gry?

Najlepszy wybór zależy od tego, czy cenisz farmę, relacje, craft, czy eksplorację bardziej niż resztę systemów. Jeśli interesuje Cię przede wszystkim rozwój gospodarstwa, szukaj symulacji z czytelną ekonomią i rozbudową budynków. Jeśli ważniejsza jest społeczność, lepiej sprawdzi się tytuł z wyraźnie zarysowanymi NPC, dialogami i zadaniami powiązanymi z mieszkańcami świata.

W praktyce najczęściej rozczarowują się gracze, którzy szukają „drugiego Stardew”, ale nie określają, co konkretnie lubili w oryginale. Dla jednych kluczowy był sezonowy rytm i planowanie plonów, dla innych eksploracja kopalni, a dla jeszcze innych same rozmowy z postaciami. Bez tego rozróżnienia łatwo wybrać grę, która ma podobną estetykę, ale kompletnie inny ciężar mechaniczny.

  • Wybierz symulację farmy, jeśli chcesz spokojnego rozwoju, hodowli zwierząt i przewidywalnej pętli dnia.
  • Wybierz grę z mocnym craftingiem, jeśli satysfakcję daje Ci przetwarzanie surowców i budowanie zaplecza produkcyjnego.
  • Wybierz tytuł z RPG, jeśli ważniejsze są poziomy postaci, eksploracja i rozwój umiejętności niż samo gospodarstwo.
  • Wybierz grę z dużą liczbą NPC, jeśli chcesz relacji, dialogów i zadań pobocznych, które faktycznie wpływają na rytm gry.
  • Nie wybieraj produkcji bez systemu czasu, jeśli zależy Ci na tym charakterystycznym napięciu między planem dnia a ograniczonymi zasobami.

Najrozsądniej jest patrzeć na gry podobne do Stardew Valley jak na zestaw kierunków, a nie jedną sztywną kategorię. Jedna gra może być lepsza od drugiej tylko w konkretnym obszarze, na przykład w craftingu, a mimo to gorzej działać jako pełna symulacja życia na farmie. Taki sposób oceny pozwala szybciej odsiać tytuły, które nie pasują do Twojego stylu gry, zamiast testować wszystko po kolei.

Zakończenie

Jeśli chcesz wybrać dobrze, zacznij od określenia jednego priorytetu: farmy, relacji, craftingu albo eksploracji. To pierwszy krok, który od razu zawęża wybór i chroni przed kupnem gry „z tego samego gatunku”, ale o zupełnie innym tempie i strukturze. W praktyce najlepiej działają tytuły, które wzmacniają dokładnie ten element, którego szukasz, zamiast próbować na siłę robić wszystko naraz.

Nie zwlekaj z decyzją, jeśli po kilku materiałach wideo widzisz, że gra ma inny rdzeń niż Stardew Valley. To częsty błąd: gracz kupuje produkcję przez skojarzenie z farmą, a potem trafia na rozbudowane RPG albo craftingowy sandbox bez relacji, których naprawdę oczekiwał. Jeśli zależy Ci na spokojnej rozgrywce z rytmem dnia i sezonów, wybieraj bezpośrednio pod ten model, a nie pod sam klimat obrazka.

Najpraktyczniejszy werdykt jest prosty: dla farmy i hodowli szukaj symulacji życia na wsi, dla rozbudowy i zleceń wybieraj gry z mocnym craftem, a dla większej swobody i fabularnego tła sięgaj po tytuły z elementami RPG. Gdy rozdzielisz te potrzeby, ranking przestaje być przypadkowy, a staje się realnym narzędziem wyboru. I właśnie wtedy gry podobne do Stardew Valley zaczynają spełniać swoją rolę: dają dokładnie taki rodzaj spokoju, jaki naprawdę chcesz dostać, zamiast tylko obiecywać go na okładce.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj